Mam na imię Gosia, mam 17 lat. Mieszkam w Warszawie .
Właśnie zdałam do drugiej LO. W przyszłości chcę być dziennikarką, to jedna z moich pasji, lecz największa. Lubię też fotografować i rysować komiksy .
Słucham metalu, uwielbiam imprezować i spotykać się z moimi przyjaciółmi i znajomymi do których należą:
Adam (przyjaciel) – Adam jest gejem i najsłodszym z moich wszystkich przyjaciół. Uwielbiam go. Mogę mu się zwierzyć ze wszystkiego i wiem, że nikomu nie powie.
Marlena (przyjaciółka) – Jest feministką. Nienawidzi mężczyzn…za co? Za wszystko. Nie ma zamiaru wyjść za mąż tylko żyć w “luźnym związku”, otwartym związku, wykorzystywać mężczyzn i łamać im serca.”Tak jak to oni robią kobietom”
Kasia (przyjaciółka) – Na większość rzeczy leje. To czy się np. wybrudzi ma gdzieś, dla niej ważniejsza jest wygoda. Lubi coś wypić (i dobrze się z nią pije;p) lubi palić (i dobrze się z nią pali). Gdyby nie Kaśka, nadal byłabym “grzeczną dziewczynką”. Ona mnie ZEPSUŁA. Dzięki Kasiu
Jadzia (przyjaciółka)- Z Jadzią przyjaźnię się od 1 gim. Mieszkamy blisko siebie i praktycznie to moja największa przyjaciółka. Ma zajebiste teksty, zajebisty styl ubierania się, a jak się wkurzy to potrafi przywalić komuś niezłą gadką. W sumie, przywalić, jako uderzyć, też potrafi. Kiedyś dres ją złapał za tyłek w autobusie, ona się odwróciła i z rozpędu przywaliła mu z liścia w twarz. Też słucha metalu.
Niestety, Jadzia ma jeden minus. Nie moze za dużo wypić bo zaraz rzyga. Podobnie jest z Marleną i Adamem. Do chlania to najlepsza jest Kasia, a ja gdy mam humor ;] Na ostatniej imprezie walnęłam z nią 4 shoty pod rząd. Kaśka chciała jeszcze, ja już nie mogłam.
o. Bohdan (przyjaciel rodziny) – Ksiądz który zna moich starych i mnie bardzo dobrze. Pilnuje abym była w kościele w każdą niedzielę, inaczej się czepia i złości, że nie było mnie w kościele.Jak powiem ze byłam, to pyta się kto odprawiał i o czym była Ewangelia.
Lecz ja się wycwaniłam. Mam znajomego ministranta, który po mszy pisze mi sms’a kto ją odprawiał, Ewangelię sprawdzam w necie i spokój. Chociaż, jestem wierząca, teologia mnie interesuje, ale nie zawsze chce mi się iść do kościoła…
o. Rafał (można powiedzieć, ze prawie przyjaciel)- Chodzę na zajecia, które prowadzi ten ksiądz, opowiada nam o sektach, satanistach przypadkach opętania itd. Mega ciekawe zajęcia. Poza tym jest młodszy niż o. Bohdan( Bohdan ma 53 lata) i bardziej na luzie. Dlatego można z nim o niektórych rzeczach poplotkować.
Marcelina (przyjaciółka Adama, moja narazie znajoma) – Marcelina, jednym słowem, jest szczera. Jest też super osobą, ona odstawia największe numery. Uzależniona finansowo od swojego chłopaka ;]
