Brytyjski artysta Elton John nie będzie mógł adoptować ukraińskiego dziecka, bo nie jest żonaty i jest za stary – powiedział w poniedziałek przedstawiciel władz Ukrainy. Piosenkarz i kompozytor Elton John powiedział w sobotę, że wraz ze swym życiowym partnerem chcą zaadoptować 14-miesięcznego chłopca o imieniu Lew, który przebywa ukraińskim sierocińcu. Chłopczyk, jak pisze agencja Associated [...]
Posty oznaczone jako ‘elton john’
Elton John nie może adoptować dziecka
Opublikowany w Gwiazdy, onet.pl, Świat, Etykiety: adopcja, aids, dom dziecka, elton, elton john, hiv, john, ukraina, ukraiński chłopiec Wrzesień 15, 2009 | Zostaw Komentarz »
Elton John chce adoptować ukraińskiego chłopca
Opublikowany w Gwiazdy, onet.pl, Etykiety: adopcja, aids, elton, elton john, gej, john, ukraina, ukraiński chłopiec Wrzesień 15, 2009 | Zostaw Komentarz »
Elton John chce przygarnąć dziecko z ukraińskiego sierocińca. 62-latek dał w placówce minirecital, śpiewając m.in. dla maluchów, których rodzice zmarli na AIDS. Po tej wizycie wyznał, że 14-miesięczny Lew “skradł mu serce” i rozważa adoptowanie chłopca. Wokalista wychowywałby malca ze swoim partnerem, Davidem Furnishem. – David zawsze chciał adoptować dziecko, ale ja się nie zgadzałem [...]
Work – moja totalnie zwalona praca. Oczywiście, ja nie mogę mieć normalnej. Bo ja, to ja…
Opublikowany w Moje Życie, Muzyka, Etykiety: 1 września, 28 września, A imię ejgo 40 i 4, a imię jego 40 i 4, Alice in Chains, Bóg, behemoth, darcie się, dziadek w werhmachtcie, dziadek w wermachcie, dziadek w wermahcie, elton john, III Wojna Światowa, kot, Matka Boża, merkel, moherowe babcie, objawienia, praca, psychiatryk, putin, satan, satanista, texas hold'em, Tusk, Werhmacht, work Sierpień 19, 2009 | Komentarzy: 3 »
Pracuję. To już ostatni tydzień tej dziwnej i nudnej pracy. Nudna, bo dzwonią telefony, przychodzą ludzie i ja mam im tylko udzielać informacji.Niby to wszystko jest łatwe, przyjemne i proste. Ale czasami pojawiają się dziwne człeczyny…które potrafią objechać bez powodu, albo zachowują się jak wariaci. Dzięki tym wariatom, na początku było ciekawie, a momentami zabawnie, [...]
